Burning Spear to dobre granie, jak reggae to tylko dżamejkan oldskul stajl. Toots and Maytals, Prince Buster, Lee Perry, Peter Tosh, King Tubby, Misty in Roots znany każdemu pan imieniem Bob, dzięki któremu pewnie nurt się spopularyzował na całym świecie. Nie jestem zajebistym fanem ani znawcą reggae ale ta muzyka też jest ciekawa i do tych starych nagrań dobrze czasem wrócić ot tak dla kontrastu jeśli dzień wcześniej nakurwiało się przez cały dzień circle jerks i black flag
Burning Spear to dobre granie, jak reggae to tylko dżamejkan oldskul stajl. Toots and Maytals, Prince Buster, Lee Perry, Peter Tosh, King Tubby, Misty in Roots znany każdemu pan imieniem Bob
Ja bym dodał jeszcze 20 / 30 wykonawców typu Alpha Blondy/ Sizzla/Black Uhuru itppppp no ale jak puszczało się taka muze przez 2 lata w klubie to siedzi cały czas we łbie temu powrót do psajko/punxarocka nastapił bo rzygałem juz ta muzyką
_________________ EL SEXO AS PURE MERDE!!!!!!!!!!!!!!
Wielka dubowa trójka prosto z jamajki i wszystko w temacie rege
Suchy - znam Twój ból, sam do niedawna dabowałem naokrągło, smędziłem i ogólnie dżamejka z głośników zarówno w domu jak i studio nie schodziła. Tyle że pankiem też już momentami rzygam więc przerzuciłem się na ambitne elektro
Iroka nie ma dawno, dready też już zcięłem - pozostały sterty frikowych ciuchów i kolczyki w uszach
PANKROK
_________________ "Z każdym dniem mojego życia zwiększa się nieuchronnie liczba tych, którzy mogą mnie pocałować w dupę"
"Ktoś zapytał mnie: czym jest punk? Kopnąłem w śmietnik i powiedziałem: to jest punk. Wtedy on kopnął i spytał: to jest punk? Odpowiedziałem: nie, to jest trendy"
_________________ "Z każdym dniem mojego życia zwiększa się nieuchronnie liczba tych, którzy mogą mnie pocałować w dupę"
"Ktoś zapytał mnie: czym jest punk? Kopnąłem w śmietnik i powiedziałem: to jest punk. Wtedy on kopnął i spytał: to jest punk? Odpowiedziałem: nie, to jest trendy"
spierdalaj z tym soszaldistorszonem, muzyka dla harcerzy
w Twojej obecnej sytuacji polecam dużo słuchać Social Distortion, Guziec pewnie Ci polecał zwiększenie masy.
Stanzberg napisał/a:
Social Distortion jest spoko, ale nie wierzę, że tego można słuchać całe życie – ja rzygam, mam z 5 płyt i starczy. Foxi sobie czasem puści rano na kaca, tylko po to się tam kurzą.
zapomniałem odnieść, pardoness.
_________________ PAMIĘTAJ CHUJU ABYŚ DZIEŃ ŚWIĘTY ŚWIĘCIŁ!
"Punk Tribute To Metallica". Na punkowo przypomina ten czas kiedy u schyłku lat 80-tych słuchało sie pierwszy raz Metallic'ki. Jeszcze wtedy nie był to zespol powszechnie uznawany i robiacy kariere na skale świata. Mieli wtedy basiste z punkowa energią w palcach. Kiedy te nagrania jednak docierały do Polski gosc juz nie zył. Dziwne ale kojarzy mi sie ze szkołą tzn wrzesień i wracają wspomnienia
Jesli widziałes ich bez Michaela Rosa voc i SLY dunbara & ROBBIE shakspeare na sekcji to znaczy ze nie widziałes STAN .
Jeśli chodzi o Micheala Rosa, to grali z nim, natomiast Sly & Robbie, to wiadomo, odeszli dawno temu. Niestety.....! Ale nadmiar zieleni rekompensował te braki!
katuje zestaw do samobójstwa anti dreadów przez kilka dni i nie moge się uwolnić od tej płyty
_________________ Want to fuck up, drop out, never trust a fucking hippie.
And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' up your music to punk.
If I could do it so could anyone
Mnie łeb napierdala i czadzików dzis nie dam rady- muzycznie do 15 pewnie bedzie NOUVELLE VAGUE grało zreszta jeszcze mam w uszach wczorajszy koncert ANTIDOTUM z laska na wokalu która spiewała z szybkoscia karabinu maszynowego EL BANDA to mały miki przy nich
_________________ EL SEXO AS PURE MERDE!!!!!!!!!!!!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum